Test: Energizer 1 Hour, czyli ładowanie ekspresowe

Komentarze: bądź pierwszy! »

Energizer 1 Hour to najszybsza ładowarka tej firmy. Jest uniwersalna, wygodna i niewielka, przez co może być idealnym kompanem nie tylko na weekendowe wypady za miasto, ale też fajną sprawą na całe wakacje.

Energizer 1 Hour / fot. techManiaK.pl


Budowa i jakość wykonania

Plan prostokąta doskonale sprawdza się w przypadku niewielkich ładowarek, dlatego też nie można się dziwić Energizerowi, że 1 Hour wygląda podobnie do innych jego produktów. To tylko pozory, bo jakość wykonania stoi tu na jeszcze wyższym poziomie, niż w przypadku recenzowanej ostatnio MAXI. Owszem, jest tu plastik, ale całe urządzenie jest trochę cięższe, przez co zdecydowanie nabiera solidności. Czarna kolorystyka doskonale komponuje się z białym logo i czytelnym wskaźnikiem, o którym jeszcze wspomnimy w dalszej części.

Czerń zapewnia 1 Hour wrażenie produktu profesjonalnego, co sprawdza się zresztą przy użytkowaniu. Super sprawą jest dołączony w standardzie nie tylko zasilacz sieciowy, ale też odpowiedni kabel do gniazdka 9V w samochodzie. Jest wygoda? Jest. I nawet dodatkowych pieniędzy nie trzeba wydawać.

Energizer 1 Hour / fot. techManiaK.pl

Trudno obecnie znaleźć lepszą i szybszą ładowarkę w podobnej cenie. Ok. 130 złotych nie wydaje się dużą kwotą, jeśli weźmiemy pod uwagę rozległe możliwości 1 Hour i wspomniane już wyżej przejściówki.

Artykuły dla Energizer więcej: Energizer »

W dolnej części ładowarki znajdziemy cztery zatoki kompatybilne z akumulatorkami formatu AA i AAA. Powyżej, producent zdecydował się umieścić krótką informację i duży, czytelny wyświetlacz, wskazujący stopień naładowania ogniw. Wszystkie razem wygląda świetnie, tak samo też działa. Mając do dyspozycji zasilacz z długim kablem możemy 1 Hour umiejscowić gdzie dusza zapragnie – niekoniecznie tuż przy gniazdku.

Energizer 1 Hour / fot. techManiaK.pl

Funkcjonalność

Energizer 1 Hour jest ładowarką ekspresową, polecaną tym, którzy nie lubią czekać na efekty. 60 minut to bardzo mało – tyle trwa przygotowanie i spożycie niewielkiego obiadu, tyle trwa odcinek serialu czy niepełnometrażowego filmu, tyle zajmuje nam popołudniowa drzemka. Dlaczego nie pozwolić, by w tak zwanym międzyczasie cztery akumulatorki odzyskały energię? Wytrwali miłośnicy fotografii, zapaleni gracze i fani muzyki (zwłaszcza audycji radiowych) nie powinni przecież czekać ośmiu czy dziewięciu godzin; a jeśli zapomnimy konwencjonalną ładowarkę podłączyć na noc, to już w ogóle wszystko leży. Cały dzień zepsuty.

Zanim jednak zaczniesz korzystać z 1 Hour, pamiętaj, by odpowiednio zamocować akumulatorki. Mając cztery sztuki nie masz za bardzo wyjścia, ale przy dwóch należy uważać. Akumulatorki powinny znajdować się jeden obok drugiego, zaczynając od lewego bądź prawego boku. Lokowanie ich w środkowych zatokach nie jest zalecane przez Energizera. Zwróć też uwagę na oznaczenia polaryzacji, czyli „plusy” i „minusy”.

Energizer 1 Hour / fot. techManiaK.pl

Ile potrzeba czasu na ładowanie akumulatorków AA i AAA?

Godzina. Tyle dla ogniw o pojemności 2000 mAh wystarczy do pełnego uzupełnienia energii, co zresztą pokazywane jest na dużym wyświetlaczu podświetlanym na niebiesko. W zestawie Energizer dołącza takie właśnie akumulatorki. Format AA, cztery sztuki. Znaczy to tyle, że odpada Ci kolejny wydatek.

Energizer 1 Hour / fot. techManiaK.pl

Czy warto kupić Energizer 1 Hour?

To zależy, czego od ładowarki oczekujesz. Jeśli prędkości – jak najbardziej, bo lepszej propozycji po prostu nie znajdziesz. 1 Hour jest ładowarką dla wymagających, oferującą bardzo krótki czas ładowania, osobny zasilacz do gniazdka sieciowego i osobny do samochodu, co przekłada się na świetną uniwersalność i wygodę użytkowania.

Energizer 1 Hour / fot. techManiaK.pl

Istnieją natomiast produkty bardziej pojemne, co doskonale widać po przykładzie sprzętu Universal. Ta ładowarka nie oferuje prędkości, w zamian dysponując maksymalnie szerokim wsparciem dla rozmaitych formatów, od AA, przez AAA, akumulatorki C, D, a nawet 9V.


Kategorie: Ładowarki
Tagi: , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Eko-miasto to nie mit. Poznaj Masdar – miasto przyszłości

Nie sposób mówić o energii, nie omawiając metod jej pozyskiwania. Najczęściej wspomina się o tych podstawowych - spalaniu paliw kopalnianych...

Zamknij