Ekologiczna energia to przyszłość?

wodna
Ogromna elektrownia wodna / fot. USACEpublicaffairs @ Flickr

0 odpowiedzi na “wodna”

  1. Tomasz pisze:

    witaj
    coraz bardziej podoba mi się Twój blog
    zamierzam kupić dom w górach polskich, i nieobojętne jest mi wykorzystanie naturalnych źródeł produkcji energii. Tu niektórzy stosują już kolektory słoneczne, ale nie ma małych elektrowni wodnych, przyznam się z resztą, że słyszę o tym pierwszy raz. Czy jest możliwa instalacja na małej rzece, która to czasem bardzo wzbiera, sezonowo?

  2. ochkarol pisze:

    A poza tym tzw. bilans energetyczny.
    Taki wiatrak przez cały swój żywot wyprodukuje mniej energii niż potrzeba będzie na jego wyprodukowanie.

  3. M pisze:

    Witam serdecznie,

    temat odnawialnej energii nie jest niestety tak prosty. O ile elektrownie wiatrowe maja dosc optymistyczna sprawnosc (maximum teoretyczne niestety ponizej 60%) to tak jak napisales, wiatr nie wieje zawsze a takze turbina musi byc dosc spora, wiatrak za domem nie kazdy moze miec . Srednia 20% sprawnosci ogniw slonecznych to narazie bardzo malo ale technologia sie rozwija (tu moze cos kiedys zdzialamy). A, jeszcze jedno, chmury to nie problem dla ogniw.

    W sprawie ekologii i odnawialnej energii jest wiele kontrowersji. Produkcja i rozwoj technologii to duzy naklad transportowy, materialowy itd itp wiec w 100% przyjazne srodowisku na ta chwile nic nie jest.

    Pozdrawiam,

    M.

  4. Łukasz pisze:

    Co za bzdury…. Już widzę jak Kowalski stawia sobie elektrownie wodną.
    3 do 5kW wystarczy? Rozumiem, że odkurzane będzie w domu po ciemku i podczas prania wszystko zostanie wyłączone?
    Co do energii ekologicznej jestem oczywiście za jej wprowadzaniem do życia ale nie jako główny element naszego systemu energetycznego. Teraz mamy chyba około 3-5% tej energii w Europie jest to sporo więcej. Jednak czy nie lepiej wprowadzić Energię jądrową? W Europie jest to o ile dobrze pamiętam 27% całości uzyskiwanej energii.
    Warto też wspomnieć o problemach naszych zachodnich sąsiadów z ich wiatrakami.
    Jeśli chodzi o pieniądze to właśnie ta ekologia jest największym problemem, to im trzeba zapłacić. Myślicie, że im chodzi o ekologie? Nie, im chodzi o kasę.

  5. Cebulka pisze:

    Kolektor słoneczny – urządzenie do konwersji energii promieniowania słonecznego na ciepło.
    kolektor słoneczny nie ma nic wspólnego z wytwarzaniem energii elektrycznej. Pozdro

  6. Sawpel pisze:

    Chciałem zauważyć, że spalanie biomasy pomimo tego, że wydziela związki węgla, siarki i azotu to wszystko to i tak zostanie pochłonięte w procesie rośnięcia kolejnej biomasy, co oznacza że bilans substancji jest praktycznie równy zero. Z tego też powodu w UE spalanie biomasy traktowane jest jako nie powodujące powstawania efektu cieplarnianego i generuje efekt ekologiczny. Warto byłoby, gdyby autor o tym wspomniał.

  7. karolius pisze:

    Przyszłość to energia termojądrowa, ale puki ropa sika nabijając portfele panów w turbanach jeszcze daleko do ukończenia prac na budową tak pięknych elektrowni, a to w nich jest przyszłość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *